Odpowiedź na temat kosztu prądu w PGE zaczyna się od jednego rozróżnienia: inna jest cena samej energii, a inny jest pełny rachunek z dystrybucją i opłatami dodatkowymi. W 2026 r. w taryfie G11 PGE Obrót sama energia kosztuje 0,4982 zł netto za 1 kWh, ale przy ogrzewaniu ważniejsze jest to, ile zapłacisz za całą kilowatogodzinę „na fakturze”. Rozbijam ten temat na konkretne liczby i pokazuję, kiedy zwykła taryfa, a kiedy tańsza strefa nocna ma realny sens.
Najkrótsza odpowiedź o cenie prądu w PGE
- W taryfie G11 PGE Obrót cena samej energii wynosi 0,4982 zł/kWh netto, czyli około 0,619 zł/kWh brutto po VAT i akcyzie.
- W taryfie G12 energia kosztuje 0,5656 zł/kWh netto w dzień i 0,3718 zł/kWh netto w nocy.
- Na obszarze PGE Dystrybucja do rachunku dochodzą jeszcze opłaty za sieć, jakość, OZE, kogenerację, opłatę mocową i abonament.
- W 2026 r. opłata mocowa dla gospodarstw domowych wynosi 5,28-29,58 zł miesięcznie, zależnie od rocznego zużycia.
- Przy ogrzewaniu prądem liczy się nie tylko stawka za kWh, ale też technologia: grzejniki oporowe, maty i pompy ciepła mają zupełnie inny koszt ciepła.
Ile kosztuje 1 kWh w PGE w 2026 roku
Jeśli patrzymy wyłącznie na sprzedaż energii, a nie na cały rachunek, w taryfie PGE Obrót dla gospodarstw domowych najważniejsza jest stawka G11. Wynosi ona 0,4982 zł netto za 1 kWh, czyli około 0,619 zł brutto po doliczeniu VAT i akcyzy. W G12 cena energii w strefie dziennej to 0,5656 zł netto, a w nocnej 0,3718 zł netto; w G12w stawki wynoszą odpowiednio 0,5821 i 0,4235 zł netto za kWh.
Jak podaje URE, średnia zatwierdzona taryfa sprzedaży energii dla gospodarstw domowych na 2026 r. wynosi 495,16 zł/MWh netto, więc PGE Obrót jest na bardzo zbliżonym poziomie. To ważne, bo pokazuje, że nie mówimy o egzotycznym cenniku, tylko o stawkach z tego samego rzędu co u pozostałych sprzedawców z urzędu. Teraz warto rozebrać rachunek na składniki, bo sama stawka za kWh nie tłumaczy jeszcze pełnej kwoty.
| Taryfa | Cena energii netto | Co to oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| G11 | 0,4982 zł/kWh | Jedna cena przez całą dobę, najprostsza do domu z równym profilem zużycia. |
| G12 | 0,5656 zł/kWh w dzień, 0,3718 zł/kWh w nocy | Ma sens wtedy, gdy część poboru da się przesunąć na tańsze godziny. |
| G12w | 0,5821 zł/kWh w dzień, 0,4235 zł/kWh w nocy | Lepsza przy dużym zużyciu w weekendy i w godzinach nocnych. |
| G12n | 0,5511 zł/kWh w dzień, 0,3912 zł/kWh w nocy | Wariant bardziej niszowy, sensowny przy profilu mocno nocnym i niedzielnym. |
To są ceny samej energii. Jeśli ktoś pokazuje wyłącznie tę liczbę i udaje, że sprawa jest zamknięta, to opowiada tylko połowę historii. Dla domu ogrzewanego prądem druga połowa ma często większe znaczenie, bo dystrybucja i opłaty dodatkowe potrafią dołożyć do każdej kWh zauważalną kwotę.
Z czego składa się rachunek za prąd przy ogrzewaniu
Najbardziej użyteczne jest rozdzielenie rachunku na dwie części: energia i dostarczenie energii. W praktyce na fakturze z PGE Dystrybucja w 2026 r. dochodzą jeszcze opłaty systemowe, które przy ogrzewaniu prądem mają ogromne znaczenie, bo zużycie jest wysokie i każdy grosz mnoży się przez tysiące kilowatogodzin. PGE publikuje stawki brutto orientacyjnie, ale na fakturze i tak liczone są kwoty netto powiększone o VAT, więc drobne różnice zaokrągleń są normalne.
| Składnik | Stawka w 2026 r. | Co oznacza |
|---|---|---|
| Składnik zmienny stawki sieciowej | 0,4267 zł/kWh brutto | To część za samo przesłanie energii do domu. |
| Stawka jakościowa | 0,0408 zł/kWh brutto | Składnik związany z jakością dostaw i parametrami sieci. |
| Opłata OZE | 8,98 zł/MWh brutto | Po przeliczeniu to 0,00898 zł/kWh. |
| Opłata kogeneracyjna | 3,69 zł/MWh brutto | Po przeliczeniu to 0,00369 zł/kWh. |
| Opłata mocowa | 5,28 / 12,68 / 21,13 / 29,58 zł miesięcznie | Zależy od rocznego zużycia energii przez gospodarstwo domowe. |
| Składnik stały stawki sieciowej | 6,77 zł/m-c w układzie 1-fazowym lub 12,28 zł/m-c w 3-fazowym | Płacisz go niezależnie od liczby zużytych kWh. |
| Opłata abonamentowa | 5,54 zł/m-c | Stała pozycja związana z rozliczeniem i obsługą. |
Po zsumowaniu samych składników zmiennych wychodzi około 0,4802 zł brutto na każdej kWh po stronie dystrybucji i opłat systemowych. Jeśli dołożę do tego 0,619 zł brutto za samą energię z PGE Obrót, otrzymuję mniej więcej 1,10 zł brutto za 1 kWh jeszcze przed rozłożeniem opłat stałych. Dopiero po tej kalkulacji widać, czy prąd jest drogi tylko na papierze, czy naprawdę podnosi koszt ogrzewania.
Jak ta stawka przekłada się na ogrzewanie domu
Przy grzejnikach oporowych sprawa jest prosta: 1 kWh prądu daje mniej więcej 1 kWh ciepła. To oznacza, że jeśli liczę pełny koszt energii i dystrybucji w PGE na poziomie około 1,10 zł za kWh części zmiennej, to każda 1000-kWh porcja ciepła kosztuje mniej więcej 1100 zł, zanim doliczę opłaty stałe. W praktyce po rozsmarowaniu opłaty mocowej, abonamentu i stałej części sieciowej po całym roku koszt ten rośnie zwykle do około 1,22-1,40 zł za kWh ciepła, zależnie od zużycia.
W przypadku pompy ciepła trzeba patrzeć na SCOP, czyli sezonowy współczynnik efektywności. To średnia liczba kWh ciepła uzyskana z 1 kWh prądu w całym sezonie grzewczym. Jeśli SCOP wynosi 3, to jedna kWh prądu daje trzy kWh ciepła; przy SCOP 4 daje już cztery. I właśnie dlatego ta sama stawka prądu może oznaczać bardzo różny koszt ogrzewania.
| Technologia | Ile prądu potrzeba na 1 kWh ciepła | Orientacyjny koszt 1 kWh ciepła | Najważniejszy komentarz |
|---|---|---|---|
| Grzejniki oporowe | Około 1 kWh | Około 1,22-1,40 zł | Najprostsze rozwiązanie, ale też najdroższe w eksploatacji. |
| Pompa ciepła z SCOP 3 | Około 0,33 kWh | Około 0,37-0,47 zł | Rzeczywisty wynik zależy od temperatury zewnętrznej i jakości instalacji. |
| Pompa ciepła z SCOP 4 | Około 0,25 kWh | Około 0,28-0,35 zł | Lepszy budynek i stabilna praca instalacji mocno poprawiają opłacalność. |
W praktyce największa różnica nie bierze się z samej taryfy, tylko z tego, ile ciepła da się uzyskać z jednej kWh prądu. Przy ogrzewaniu elektrycznym oporowym nie ma cudów, ale przy pompie ciepła ta sama cena energii pracuje zupełnie inaczej. To prowadzi do pytania, czy lepsza będzie prosta G11, czy dwustrefowa G12.
G11 czy G12 ma większy sens przy ogrzewaniu
Wybór taryfy przy ogrzewaniu to w praktyce pytanie o profil zużycia. G11 jest wygodna, bo ma jedną stawkę przez całą dobę; G12 wymaga, żebym faktycznie przeniósł część poboru na tańsze godziny. Jeśli tego nie zrobię, sama wyższa stawka dzienna potrafi zjeść zysk z nocnej obniżki.
| Taryfa | Stawka energii | Kiedy ma sens | Kiedy zwykle przegrywa |
|---|---|---|---|
| G11 | 0,4982 zł/kWh netto | Gdy zużycie jest równomierne i nie chcę sterować godzinami pracy urządzeń. | Gdy większość poboru da się przesunąć na noc, a ja nadal płacę jedną, stałą stawkę. |
| G12 | 0,5656 zł/kWh netto w dzień, 0,3718 zł/kWh netto w nocy | Gdy mam pompę ciepła, ogrzewanie akumulacyjne albo bufor ciepła i realnie korzystam z tańszej strefy. | Gdy dom grzeje się głównie w dzień i nie ma jak przesunąć pracy instalacji. |
| G12w | 0,5821 zł/kWh netto w dzień, 0,4235 zł/kWh netto w nocy | Gdy zużycie jest większe w weekendy albo w drugiej części doby. | Gdy dom jest używany głównie w standardowym rytmie tygodnia, bez wyraźnego nocnego poboru. |
Przy ogrzewaniu z dużą możliwością magazynowania ciepła G12 zwykle zaczyna się bronić, ale tylko wtedy, gdy tańsze godziny naprawdę są wykorzystane. Przy podłogówce, pompie ciepła albo zasobniku ciepłej wody to realny scenariusz; przy zwykłych grzejnikach bez automatyki najczęściej zostaje G11. Żeby nie zgadywać, warto policzyć własny profil zużycia i sprawdzić, ile faktycznie kosztuje sezon.
Jak policzyć własny rachunek bez zgadywania
Najpierw biorę z umowy trzy rzeczy: taryfę sprzedaży, operatora sieci i sposób rozliczenia. Potem liczę osobno energię, część dystrybucyjną i opłaty stałe, bo tylko taka metoda pokazuje realny koszt ogrzewania. Ja zwykle robię to w trzech krokach: najpierw koszt samej kWh, potem opłaty miesięczne, a na końcu dzielę wynik przez roczne zużycie.
- Sprawdź, czy masz G11, czy taryfę dwustrefową.
- Ustal, kto jest Twoim operatorem sieci, bo część dystrybucyjna zależy od obszaru.
- Dodaj koszt energii, dystrybucji, opłaty mocowej, abonamentu i składnika stałego stawki sieciowej.
- Jeśli ogrzewasz dom prądem, policz też koszt 1 kWh ciepła, a nie tylko koszt kWh energii elektrycznej.
| Roczne zużycie | Szacunkowy rachunek w G11 | Średni koszt 1 kWh | Co z tego wynika |
|---|---|---|---|
| 1000 kWh | około 1399 zł | około 1,40 zł | Przy małym zużyciu mocno czuć opłaty stałe. |
| 2000 kWh | około 2599 zł | około 1,30 zł | To poziom, przy którym koszty stałe zaczynają się rozmywać, ale nadal są ważne. |
| 4000 kWh | około 4899 zł | około 1,22 zł | Im większe zużycie, tym niższy średni koszt jednej kWh w przeliczeniu na cały rok. |
To są wartości orientacyjne dla obszaru PGE Dystrybucja, przy układzie 1-fazowym i miesięcznym rozliczeniu. Jeśli masz 3 fazy, inną ofertę rynkową albo innego operatora sieci, wynik będzie się różnił. Mimo tego sama logika liczenia zostaje taka sama i właśnie ona najlepiej pokazuje, gdzie naprawdę ucieka pieniądz.
Co z tej ceny wynika dla osób ogrzewających dom prądem
Najważniejszy wniosek jest prosty: sama stawka za 1 kWh nie mówi jeszcze, czy prąd będzie drogi, czy akceptowalny. Przy grzejnikach oporowych rachunek rośnie szybko, więc największy efekt daje dobra izolacja i ograniczenie strat ciepła. Przy pompie ciepła punkt ciężkości przesuwa się na SCOP, automatykę i możliwość pracy w tańszych godzinach.
- Jeśli masz ogrzewanie akumulacyjne, analizuj przede wszystkim nocne zużycie i rozkład godzinowy.
- Jeśli masz pompę ciepła, licz koszt 1 kWh ciepła, a nie tylko koszt prądu.
- Jeśli zużycie jest wysokie, opłata mocowa i część stała mniej bolą w przeliczeniu na kWh, ale nadal nie znikają z rachunku.
- Jeśli rozważasz zmianę taryfy, porównaj G11 z G12 na własnym profilu pracy, a nie na średnich z internetu.
Ja przy takim porównaniu zawsze zaczynam od prostego pytania: ile kWh ciepła muszę naprawdę dostarczyć do domu w sezonie, a dopiero potem sprawdzam, która taryfa i które źródło ciepła dowiozą ten wynik najtaniej. To podejście daje dużo lepszy obraz niż samo patrzenie na cenę energii na pierwszej stronie cennika.