Nadchodząca opłata ETS2 to temat, który budzi wiele pytań i obaw. Dotyczy ona emisji CO2 z ogrzewania budynków paliwami kopalnymi i ma realny wpływ na budżet domowy każdego z nas. W tym artykule, jako Mieszko Krupa, postaram się kompleksowo wyjaśnić, czym jest ta opłata, od kiedy zacznie obowiązywać, kogo dokładnie dotyczy, a co najważniejsze jak wysoka będzie i co możemy zrobić, aby jej uniknąć lub zminimalizować jej wpływ.
ETS2 w Twoim domu: poznaj kluczowe daty, koszty i sposoby na uniknięcie nowej opłaty
- ETS2 to nowa opłata za emisję CO2 z ogrzewania budynków paliwami kopalnymi, będąca rozszerzeniem unijnego systemu handlu emisjami.
- System ma wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku, z możliwością rocznego opóźnienia w przypadku wysokich cen energii.
- Opłata dotknie gospodarstwa domowe ogrzewające się węglem, gazem, LPG i olejem opałowym, poprzez wzrost cen paliw.
- Prognozowany wzrost rocznych kosztów to około 1500 zł dla ogrzewania gazem i znacznie więcej dla węgla w latach 2027-2030.
- Jedynym sposobem na uniknięcie opłaty jest przejście na zeroemisyjne źródła ciepła (np. pompy ciepła, biomasa) oraz termomodernizacja budynku.
- Dostępne będzie wsparcie finansowe, w tym Społeczny Fundusz Klimatyczny oraz istniejące programy takie jak "Czyste Powietrze" i "Moje Ciepło".
Nadchodzi nowa opłata emisyjna czy Twój portfel jest na to gotowy?
Czym jest system ETS2 i dlaczego obejmie także Twój dom?
System ETS2, czyli Emissions Trading System 2, to nic innego jak rozszerzenie istniejącego unijnego systemu handlu emisjami (EU ETS). Jego głównym celem, w ramach pakietu "Fit for 55", jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych w Unii Europejskiej. Dotychczasowy system obejmował głównie duże zakłady przemysłowe, elektrownie i lotnictwo. Teraz, w ramach ETS2, objęte zostaną również emisje z sektora budownictwa, czyli z ogrzewania naszych domów, oraz z transportu drogowego. To oznacza, że po raz pierwszy opłaty za emisję CO2 przeniosą się z wielkiego przemysłu na poziom gospodarstw domowych, co ma zachęcić nas do bardziej ekologicznych rozwiązań grzewczych."Podatek od ogrzewania": jak w praktyce będzie działać nowa opłata?
Warto od razu zaznaczyć, że opłata ETS2 nie będzie pobierana bezpośrednio od właścicieli domów. Zamiast tego, obowiązek zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla zostanie nałożony na dostawców paliw kopalnych czyli firmy sprzedające węgiel, gaz ziemny, LPG czy olej opałowy. To właśnie te firmy będą musiały kupować uprawnienia za każdą tonę CO2 wyemitowaną z paliw, które wprowadzają na rynek. Następnie, co jest kluczowe dla nas, dostawcy wliczą ten koszt w cenę paliwa. W efekcie, my jako konsumenci, odczujemy to w postaci wyższych rachunków za ogrzewanie. To pośredni, ale bardzo namacalny sposób, w jaki nowa opłata wpłynie na nasze domowe budżety.
Kluczowe daty, które musisz znać: kiedy realnie wzrosną Twoje rachunki?
Oficjalna data wejścia w życie systemu ETS2 to 1 stycznia 2027 roku. Jednakże, Unia Europejska przewidziała pewien mechanizm bezpieczeństwa. Jeśli ceny energii (gazu lub ropy) na rynkach światowych będą wyjątkowo wysokie, start systemu może zostać opóźniony o rok, czyli do 1 stycznia 2028 roku. Niezależnie od dokładnej daty, te terminy są niezwykle ważne dla każdego z nas. Dają nam czas na zaplanowanie ewentualnych zmian w systemie ogrzewania czy termomodernizację, zanim nowe obciążenia finansowe staną się faktem.
Kogo dotknie opłata za emisję CO2 i ile to będzie kosztować?

Węgiel, gaz, a może olej opałowy? Sprawdź, które paliwa podrożeją najbardziej
System ETS2 obejmie szeroki wachlarz paliw kopalnych, które są powszechnie wykorzystywane do ogrzewania w polskich domach. Mowa tu o:
- Węglu kamiennym (w tym popularnym ekogroszku)
- Gazu ziemnym
- Gazu płynnym (LPG)
- Oleju opałowym
Przykładowe wyliczenia: o ile wzrosną roczne koszty ogrzewania dla typowego polskiego domu?
Początkowa maksymalna cena uprawnień do emisji CO2 została ustalona na 45 euro za tonę. Na podstawie tych danych możemy już dziś prognozować, jak realnie wzrosną nasze rachunki. Poniżej przedstawiam szacunki dla typowego polskiego domu:| Rodzaj paliwa | Szacowany wzrost rocznych kosztów (2027-2030) |
|---|---|
| Ogrzewanie gazem | Około 1500 zł rocznie |
| Ogrzewanie węglem | Łącznie około 10 311 zł w latach 2027-2030 |
Jak widać, koszty są znaczące i z pewnością odczuwalne dla domowych budżetów. Warto podkreślić, że są to prognozy na pierwsze lata funkcjonowania systemu, a ceny uprawnień mogą w przyszłości ulegać zmianom.
Czy mieszkańcy bloków też zapłacą? Analiza wpływu na centralne ogrzewanie z sieci miejskiej
To ważne pytanie, które często słyszę. Tak, mieszkańcy bloków podłączonych do sieci centralnego ogrzewania również odczują skutki ETS2, choć w sposób pośredni. Jeśli ciepłownie miejskie, które dostarczają ciepło do naszych mieszkań, wykorzystują do produkcji energii paliwa kopalne (a wiele z nich wciąż to robi), to koszty zakupu uprawnień do emisji CO2 zostaną wliczone w cenę ciepła. W efekcie, my jako mieszkańcy, zobaczymy wyższe rachunki za ogrzewanie. To pokazuje, że ETS2 to problem, który dotyczy nas wszystkich, niezależnie od tego, czy mieszkamy w domu jednorodzinnym, czy w bloku.
Jak skutecznie uniknąć nowej opłaty? Przewodnik po rozwiązaniach na 2026 rok

Inwestycja w przyszłość, czyli zeroemisyjne źródła ciepła: pompy ciepła, biomasa i fotowoltaika
Jedynym skutecznym sposobem na całkowite uniknięcie opłaty ETS2 jest rezygnacja z ogrzewania paliwami kopalnymi i przejście na zeroemisyjne źródła ciepła. To inwestycja, która z czasem się zwraca, a dodatkowo przyczynia się do ochrony środowiska. Do rozwiązań, które nie będą objęte ETS2, zaliczamy:
- Pompy ciepła: Wykorzystują energię z powietrza, gruntu lub wody do ogrzewania domu. Są niezwykle efektywne i ekologiczne.
- Kotły na biomasę: Ogrzewanie pelletem, drewnem czy zrębkami to odnawialne źródło energii, które staje się coraz popularniejsze.
- Ogrzewanie elektryczne: Szczególnie w połączeniu z instalacją fotowoltaiczną staje się bardzo atrakcyjną opcją. Produkując własny prąd ze słońca, możemy znacząco obniżyć koszty ogrzewania, a nawet stać się energetycznie niezależni.
Termomodernizacja jako pierwszy krok do niższych rachunków: od ocieplenia po wymianę okien
Niezależnie od tego, jakie źródło ciepła wybierzemy, kluczowym elementem w zmniejszaniu rachunków za ogrzewanie jest termomodernizacja budynku. To pierwszy i często najważniejszy krok, który minimalizuje nasze zapotrzebowanie na energię, a tym samym pośrednio zmniejsza wpływ opłaty ETS2. Do najważniejszych działań termomodernizacyjnych należą:
- Docieplenie ścian zewnętrznych: Pozwala zatrzymać ciepło wewnątrz budynku.
- Docieplenie dachu i stropu: Duża część ciepła ucieka właśnie przez dach.
- Wymiana okien i drzwi na energooszczędne: Eliminuje mostki termiczne i poprawia komfort cieplny.
Małe zmiany, duży efekt: proste sposoby na zmniejszenie zużycia energii w domu
Oprócz dużych inwestycji, istnieje wiele prostych, codziennych nawyków, które mogą pomóc nam zmniejszyć zużycie energii i obniżyć rachunki. Oto kilka z nich:
- Regulacja temperatury: Obniżenie temperatury o 1 stopień Celsjusza może zmniejszyć zużycie energii o kilka procent. Warto zainwestować w programowalne termostaty.
- Uszczelnianie okien i drzwi: Nawet niewielkie nieszczelności mogą powodować znaczące straty ciepła.
- Wietrzenie krótkie i intensywne: Zamiast uchylać okna na długo, lepiej otworzyć je szeroko na kilka minut, a następnie zamknąć, aby nie wychładzać ścian.
- Świadome korzystanie ze sprzętów: Wyłączanie światła w pustych pomieszczeniach, odłączanie ładowarek, korzystanie z energooszczędnych urządzeń AGD.
- Zasłanianie okien na noc: Grube zasłony lub rolety mogą stanowić dodatkową barierę dla uciekającego ciepła.
Nie jesteś sam! Wsparcie finansowe dla gospodarstw domowych
Społeczny Fundusz Klimatyczny: nowa tarcza ochronna dla najbardziej potrzebujących
Unia Europejska, świadoma obciążeń, jakie ETS2 może nałożyć na obywateli, tworzy Społeczny Fundusz Klimatyczny (SFK). Jego głównym celem jest wsparcie gospodarstw domowych najbardziej zagrożonych ubóstwem energetycznym w transformacji energetycznej. Fundusz ma ruszyć już w 2026 roku, czyli jeszcze przed startem ETS2, co jest bardzo dobrą wiadomością. Polska ma być jednym z głównych beneficjentów tego funduszu, z przewidywaną alokacją na poziomie około 65 miliardów złotych na lata 2026-2032. To ogromna kwota, która ma pomóc w modernizacji domów i przejściu na bardziej ekologiczne źródła ciepła, szczególnie tym, którzy najbardziej tego potrzebują.Programy "Czyste Powietrze" i "Moje Ciepło": jak zdobyć dofinansowanie na modernizację już dziś?
Na szczęście, nie musimy czekać na start Społecznego Funduszu Klimatycznego. Już teraz dostępne są programy wsparcia, z których możemy skorzystać, aby przygotować się na nadchodzące zmiany. Warto zwrócić uwagę na:
- "Czyste Powietrze": To flagowy program, który oferuje dofinansowanie do wymiany starych pieców (tzw. "kopciuchów") na nowoczesne źródła ciepła, takie jak pompy ciepła czy kotły na biomasę, a także na kompleksową termomodernizację budynku.
- "Moje Ciepło": Program skierowany do właścicieli nowych domów, którzy instalują pompy ciepła. Oferuje wsparcie finansowe na zakup i montaż tych urządzeń.
- "Mój Prąd": Choć skupia się na fotowoltaice, pośrednio wspiera również ogrzewanie elektryczne, umożliwiając produkcję własnego, taniego prądu.
Przeczytaj również: Prawo do emisji CO2: Jak wpływa na Twój rachunek i gospodarkę?
Planuj z wyprzedzeniem: dlaczego warto działać, zanim opłaty wejdą w życie?
Moja rada jest prosta: nie czekajmy do ostatniej chwili. Działanie z wyprzedzeniem, zanim opłaty ETS2 wejdą w życie, przynosi szereg korzyści. Po pierwsze, daje nam czas na spokojne zaplanowanie i przeprowadzenie modernizacji, często z wykorzystaniem dostępnych dotacji. Po drugie, pozwala uniknąć nagłego wzrostu rachunków i związanego z tym stresu. Po trzecie, inwestując w zeroemisyjne źródła ciepła i termomodernizację, nie tylko obniżamy koszty eksploatacji, ale także poprawiamy komfort życia w naszym domu i zwiększamy jego wartość. To inwestycja w naszą przyszłość, która z pewnością się opłaci.
