W obliczu globalnych wyzwań klimatycznych i rosnącej presji na dekarbonizację, szczegółowa analiza emisji CO2 z gazu ziemnego staje się kluczowa dla zrozumienia przyszłości polskiej energetyki. W tym artykule przedstawię precyzyjne dane dotyczące wielkości emisji dwutlenku węgla ze spalania gazu ziemnego, porównam je z innymi paliwami kopalnymi i odnawialnymi źródłami energii, a także omówię rolę gazu w kontekście transformacji energetycznej Polski oraz metody obliczania własnych emisji. Moim celem jest dostarczenie kompleksowej, eksperckiej analizy, która pomoże zrozumieć implikacje dla przyszłości naszego miksu energetycznego.
Emisja CO2 z gazu ziemnego kluczowe dane i rola w transformacji energetycznej Polski
- Spalenie 1 MWh energii z gazu ziemnego emituje około 200 kg CO2.
- Emisja CO2 z gazu ziemnego jest o 40-50% niższa niż z węgla kamiennego i o 25-30% niższa niż z oleju opałowego.
- Gaz ziemny pełni rolę "paliwa przejściowego" w polskiej strategii energetycznej, stabilizując system i bilansując OZE.
- Niezorganizowane wycieki metanu (CH4) podczas wydobycia i transportu są istotnym problemem, ponieważ metan ma znacznie wyższy potencjał cieplarniany niż CO2.
- Rosnące ceny uprawnień do emisji (EU ETS) zwiększają koszty energii z gazu, przyspieszając transformację w kierunku OZE.
- Długoterminowo, po 2040-2050 roku, przewiduje się stopniowe odchodzenie od gazu ziemnego na rzecz OZE, energetyki jądrowej, wodoru i biometanu.

Gaz ziemny jako paliwo przejściowe w polskiej energetyce
W polskiej Strategii Energetycznej (PEP2040) gaz ziemny został jasno określony jako „paliwo przejściowe”. Z mojego punktu widzenia, jego rola jest niezwykle istotna w obecnym etapie transformacji energetycznej. Gaz ziemny ma za zadanie stabilizować system energetyczny, który w coraz większym stopniu opiera się na niestabilnej produkcji z odnawialnych źródeł energii (OZE), takich jak fotowoltaika czy elektrownie wiatrowe. Jednocześnie, co jest kluczowe, gaz zastępuje najbardziej emisyjne bloki węglowe, co przyczynia się do natychmiastowej redukcji emisji CO2 w sektorze energetycznym.
Widzę, że gaz ziemny idealnie wpisuje się w ten dynamiczny proces zmian polskiego miksu energetycznego, który ewoluuje od dominacji węgla w stronę OZE. Inwestycje w nowe bloki gazowo-parowe w Polsce, takie jak te w Ostrołęce, Grudziądzu czy Dolnej Odrze, są wyraźnym potwierdzeniem tej tendencji. Te nowoczesne jednostki charakteryzują się znacznie większą elastycznością i efektywnością niż stare bloki węglowe, co pozwala na szybsze reagowanie na zmiany zapotrzebowania na energię i bilansowanie systemu w momentach, gdy OZE produkują mniej energii.
Wpływ systemu EU ETS na opłacalność gazu
Europejski System Handlu Emisjami (EU ETS) to jeden z kluczowych mechanizmów Unii Europejskiej, mający na celu redukcję emisji gazów cieplarnianych. W ramach tego systemu, instalacje energetyczne, w tym te spalające gaz ziemny, muszą kupować uprawnienia do emisji każdej tony CO2, którą emitują. Z mojego doświadczenia wynika, że rosnące ceny tych uprawnień mają bezpośredni i znaczący wpływ na koszty produkcji energii z gazu. Im droższe są uprawnienia, tym droższa staje się energia z gazu, co zwiększa presję ekonomiczną na dalszą transformację w kierunku odnawialnych źródeł energii. To sprawia, że inwestycje w OZE stają się coraz bardziej konkurencyjne cenowo, przyspieszając tym samym proces dekarbonizacji.
Ile CO2 emituje gaz ziemny? Konkretne wskaźniki
Kiedy mówimy o emisjach, precyzyjne dane są absolutnie kluczowe. Według Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE), dla gazu ziemnego wysokometanowego (grupa E) w Polsce, średnia wartość opałowa wynosi około 39,5 MJ/m³. Wskaźnik emisji CO2 dla tego paliwa to około 55-56 kg CO2 na każdy gigadżul (GJ) energii. Przeliczając to na bardziej praktyczne jednostki, spalenie 1 megawatogodziny (MWh) energii z gazu ziemnego skutkuje emisją około 200 kg CO2. To jest podstawowa liczba, którą zawsze mam na uwadze, analizując efektywność energetyczną i ślad węglowy.
Gaz ziemny a węgiel porównanie emisji
Porównując gaz ziemny z węglem kamiennym, różnica w emisjach jest znacząca. Węgiel kamienny, w zależności od jego rodzaju i technologii spalania, emituje około 340-360 kg CO2 na MWh. Oznacza to, że spalanie gazu ziemnego generuje około 40-50% mniej dwutlenku węgla niż spalanie węgla. To jest główny powód, dla którego gaz ziemny jest postrzegany jako "paliwo przejściowe" pozwala na szybką redukcję emisji w sektorze energetycznym, zanim w pełni przejdziemy na odnawialne źródła energii.
Gaz ziemny kontra olej opałowy i pellet
Rozszerzając porównanie, warto wspomnieć o oleju opałowym. Emisja CO2 ze spalania gazu ziemnego jest o około 25-30% niższa niż w przypadku oleju opałowego. To kolejny argument za przechodzeniem z oleju na gaz, szczególnie w sektorze grzewczym. Jeśli chodzi o inne alternatywy, takie jak pellet, ich emisje są bardziej złożone. Choć pellet jest paliwem odnawialnym, jego całkowity ślad węglowy zależy od wielu czynników, w tym od źródła biomasy, sposobu jej pozyskania, transportu i przetwarzania. Dlatego też, choć na pierwszy rzut oka wydaje się "czysty", pełna ocena wymaga głębszej analizy cyklu życia.
Gaz ziemny a odnawialne źródła energii
Kiedy porównujemy gaz ziemny z odnawialnymi źródłami energii, takimi jak fotowoltaika czy elektrownie wiatrowe, sytuacja nie jest już tak oczywista. OZE mają ślad węglowy bliski zeru w fazie operacyjnej, co oznacza, że podczas produkcji energii nie emitują CO2. Gaz ziemny, nawet jeśli jest mniej emisyjny niż węgiel, nadal jest paliwem kopalnym i emituje CO2. Jednakże, jak już wspomniałem, gaz ziemny pełni kluczową rolę stabilizatora systemu energetycznego. Wiatraki nie zawsze wieją, a słońce nie zawsze świeci. W takich momentach elastyczne elektrownie gazowe mogą szybko wejść do pracy, zapewniając ciągłość dostaw energii. To sprawia, że są one niezbędnym elementem w drodze do pełnej dekarbonizacji, dopóki nie będziemy mieli wystarczających magazynów energii.
Jak obliczyć własną emisję CO2 z gazu ziemnego?
Dla wielu osób, zwłaszcza właścicieli domów, obliczenie własnej emisji CO2 z gazu ziemnego może wydawać się skomplikowane, ale w rzeczywistości jest to dość proste. Oto kroki, które zazwyczaj polecam:
- Odczytaj zużycie gazu z rachunku: Na swoim rachunku za gaz znajdziesz informację o zużyciu gazu w metrach sześciennych (m³). To jest punkt wyjścia do wszelkich obliczeń.
- Przelicz zużycie na jednostki energii: Aby przeliczyć metry sześcienne na energię, musisz znać wartość opałową gazu. Średnia wartość opałowa gazu ziemnego w Polsce to około 39,5 MJ/m³, co w przybliżeniu odpowiada około 11 kWh/m³. Pomnóż swoje zużycie w m³ przez tę wartość, aby uzyskać zużycie w kWh lub MWh (1 MWh = 1000 kWh).
Mając zużycie energii, możesz łatwo obliczyć emisje:
- Zastosuj wskaźnik emisji KOBiZE: Jak już wspomniałem, spalenie 1 MWh energii z gazu ziemnego emituje około 200 kg CO2. Możesz też przyjąć uproszczony wskaźnik, że 1 m³ spalonego gazu emituje około 2 kg CO2.
- Oblicz całkowitą emisję: Pomnóż swoje zużycie energii (w MWh) przez 200 kg CO2/MWh, lub zużycie gazu (w m³) przez 2 kg CO2/m³. Wynik to Twoja emisja CO2 w kilogramach, którą możesz przeliczyć na tony.
Przykład obliczenia rocznej emisji dla domu
Wyobraźmy sobie przeciętne gospodarstwo domowe w Polsce, które ogrzewa dom gazem ziemnym i zużywa rocznie około 1500-2000 m³ gazu. Korzystając z uproszczonego wskaźnika 2 kg CO2 na 1 m³ spalonego gazu, możemy łatwo obliczyć roczną emisję. Dla 1500 m³ będzie to 1500 m³ * 2 kg CO2/m³ = 3000 kg CO2, czyli 3 tony CO2. Dla 2000 m³ będzie to 2000 m³ * 2 kg CO2/m³ = 4000 kg CO2, czyli 4 tony CO2. Jak widać, roczna emisja z ogrzewania domu gazem ziemnym to od 3 do 4 ton CO2, co stanowi znaczący wkład w indywidualny ślad węglowy.

Ukryty problem: emisje metanu (CH4)
Kiedy mówimy o gazie ziemnym, nie możemy zapominać o metanie (CH4). Gaz ziemny to w dużej mierze właśnie metan. Z mojego punktu widzenia, to jest jeden z kluczowych, często niedocenianych problemów. Metan jest gazem cieplarnianym o znacznie wyższym potencjale tworzenia efektu cieplarnianego niż CO2, zwłaszcza w krótkim okresie (np. 20-letnim horyzoncie czasowym, gdzie jego wpływ jest kilkadziesiąt razy większy niż CO2). Oznacza to, że nawet niewielkie wycieki metanu mogą mieć duży wpływ na globalne ocieplenie.
Wycieki metanu w łańcuchu dostaw gazu
Problem niezorganizowanych emisji, czyli wycieków metanu, występuje na każdym etapie łańcucha dostaw gazu ziemnego począwszy od wydobycia, przez przetwarzanie, transport rurociągami, aż po dystrybucję do końcowego odbiorcy. Uszkodzenia infrastruktury, nieszczelności w rurociągach, czy celowe upuszczanie gazu podczas prac serwisowych to tylko niektóre ze źródeł tych emisji. Chociaż technologie monitorowania i ograniczania wycieków są coraz lepsze, problem ten wciąż stanowi istotne wyzwanie i wymaga stałej uwagi.
Całkowity ślad węglowy gazu ziemnego
Wszystkie te emisje metanu mają bezpośredni wpływ na realny, całkowity ślad węglowy gazu ziemnego. O ile spalanie gazu ziemnego emituje mniej CO2 niż węgiel, o tyle uwzględnienie wycieków metanu sprawia, że gaz ziemny staje się mniej "czystym" paliwem, niż mogłoby się wydawać na podstawie samych emisji CO2 ze spalania. To jest aspekt, który zawsze podkreślam w dyskusjach o roli gazu w transformacji energetycznej musimy patrzeć na cały cykl życia paliwa, a nie tylko na jego końcowe spalanie.
Przyszłość gazu ziemnego w Polsce
Inwestycje w bloki gazowe szansa czy wyzwanie?
Kluczowe inwestycje w bloki gazowo-parowe w Polsce, takie jak te w Ostrołęce, Grudziądzu czy Dolnej Odrze, są niewątpliwie szansą na zapewnienie stabilności energetycznej w okresie przejściowym. Pozwalają na szybkie wycofywanie starych, wysokoemisyjnych bloków węglowych i elastyczne bilansowanie rosnącego udziału OZE. Jednak z mojej perspektywy, stanowią one również wyzwanie. Są to inwestycje kapitałochłonne, które mają długi horyzont działania. Istnieje ryzyko, że w długoterminowej perspektywie dekarbonizacji, po 2040-2050 roku, te bloki mogą stać się "aktywami osieroconymi" (stranded assets), jeśli tempo przechodzenia na zeroemisyjne źródła energii będzie szybsze, niż obecnie zakładamy. Musimy być świadomi tego ryzyka i planować z wyprzedzeniem.
Alternatywy dla gazu ziemnego: biometan i wodór
Patrząc w przyszłość, widzę, że alternatywy dla gazu ziemnego stają się coraz bardziej realne i atrakcyjne. Biometan, czyli oczyszczony biogaz, może być w pełni odnawialnym zamiennikiem gazu ziemnego, wykorzystującym istniejącą infrastrukturę gazową. Zielony wodór, produkowany w procesie elektrolizy wody z wykorzystaniem energii z OZE, to kolejna perspektywiczna technologia, która może odegrać kluczową rolę w dekarbonizacji przemysłu i transportu, a także w magazynowaniu energii. To są kierunki, w które powinniśmy inwestować, aby zapewnić długoterminową neutralność klimatyczną.
Przeczytaj również: Unijna polityka klimatyczna a Polska: Co to oznacza dla Ciebie?
Długoterminowa dekarbonizacja i rola gazu
Długoterminowa perspektywa dla gazu ziemnego w Polsce, zgodnie z moją analizą danych, zakłada stopniowe odchodzenie od tego paliwa również po 2040-2050 roku. Nie jest to paliwo docelowe w pełni zdekarbonizowanym systemie energetycznym. W perspektywie połowy wieku przewiduje się, że gaz ziemny będzie zastępowany przez wodór, biometan oraz pełną elektryfikację opartą na odnawialnych źródłach energii i energetyce jądrowej. To oznacza, że choć gaz ziemny jest niezbędnym elementem obecnej transformacji, jego rola będzie maleć wraz z rozwojem i dojrzewaniem technologii zeroemisyjnych. Musimy myśleć o nim jako o etapie, a nie o celu końcowym.
